11 - Daring to Dream
Zawsze byłem marzycielem. Życie marzyciela jest niepewne, złożony jeden. Dreaming może zarówno wzmocnić i powstrzymać własnej drogi przez życie. Pod wieloma względami sny poniosło mnie, szczególnie w trudnym okresie mojego życia. Śnienie jest napędzany mnie na wyżyny i wyzwań, które nigdy nie mogło inaczej podjęte. Dreaming pomaga mi uwierzyć w siebie, uwierzyć, że prawie wszystko jest możliwe. W śnieniu kontrastu może również posiadać jeden z powrotem w Holandii o kunktatorstwo i bezczynności - zawsze planuje ale rzadko robi. Nadal wydaje się być istotne mojej naturze.
Moja impuls marzyć zniknął na pierwszy znajomości mojej rokowania. Być może to był tylko w stanie uśpienia, rannych i boi się jak reszta mnie. Dlaczego ośmielają się marzyć o przyszłości, kiedy moja przyszłość może być drastycznie foreshortened? Dlaczego wystawiać się ku rozpaczy myśląc, że większość moich marzeń już skatalogowanych może nigdy nie zobaczyć urzeczywistnienie? Sny że mam odkładać, zostały sidetracked od. Marzenia, że myślałem, że stopniowo i ostatecznie zrealizowany jako Podszedłem do wieku emerytalnego. Te sny pożyczył głębię, bogactwo barw i blasku moich pomysłów na temat mojej przyszłości. W grudniu te marzenia wydawały kruszony i szyderczy.
Moje najstarsze sny są o wodę, o żeglarstwie, o łodzi - łodzie budowa, będąc na łodzi, posiadanie łodzi i je naprawiać. Moja rodzina miała domku letniskowym nad jeziorem w wiejskiej Indiana - Jezioro Hollybrook. Moi rodzice zabiegali tam w pierwszych latach II wojny światowej. Moja rodzina odziedziczyła ten domek. Mieliśmy łodzią metalu, zbudowany dla wędkarzy i zakończyć za pomocą wilgotnej studni do przechowywania naszą zdobycz. Ta łódź chwalił parę drewna i wiosła aluminiowe, które zostały artykułowanych przez zestaw kół zębatych tuż pod uchwytami. Mężczyzna, który mieszkał na jeziorze zaprojektowany wiosła. Pozwolili wioślarz z przodem jak wiosłował, tak aby mógł zobaczyć, gdzie łódź się dzieje. W młodym wieku wziąłem łódź sam, wioślarstwo do zapory na końcu jeziora i spogląda jej wielkiej wysokości. Czasami wiosłując na drugim końcu jeziora gdzie było karmione przez potok, obserwując ze strachem na węże wodne. Sprzedaliśmy ten domek w późnych latach pięćdziesiątych, aby kupić nowoczesny dom w Rozległe przedmieścia.
Wtedy moi dziadkowie przeniósł się do cudownie nazwie Port Orange na Florydzie, gdzie moi bracia i ja spędzać połowy godzin od Dock Dave'a z martwych krewetek jako przynęty. Kiedyś przekonał ojca, by wynająć łódź ze mną, a wiersz w dół do Ponce Inlet, gdzie Halifax Rzeka spotkał na Ocean Atlantycki, pięć lub sześć podróży mile. I nie liczyć na siły pływów prądu. Gdy dotarliśmy do środka pół mili szerokości rzeki, to było wszystko, co mogłem zrobić, aby wiersz w miejscu i trzymać z przetoczyła jest prąd z prądem przeciwpowodziowej. Przygnębieniem my wiosłował z powrotem do Docka Dave'a, trochę mądrzejszy dla naszej przygody.
Moi bracia i ja spędziliśmy nasze lato na Florydzie. Jeden rok, kiedy ws 11 lub 12 I przygotował zestaw planów dla małych łodzi z kadłubów podporami. Wieczorem będziemy oglądać "Adventures In Paradise" w telewizji - James Mitchner na historie kapitana szkunera przygody w legendarnych Oceanii. Kiedy byłem starszy i miał rodzinę moja te wakacje kontynuowane. Kilka lat wynajęliśmy łodzie. Jeden rok mała żaglówka, kolejny rok niewielka Runabout że pływał aż do aligatora porażenia Tamoka Basin. Kiedy silnik umarł, a my płynął pod drzewami ukryta z hiszpańskim mchem, młody Ben patrzył przerażony, że pełzaj coś może wpaść do naszego statku w każdej chwili.
W późniejszych latach trailered swoje własne łodzie. Nasz 18-foot Y-Flyer szalanda żeglarstwo udowodnili, że przybrzeżne żeglarstwo rzeka była trudniejsza niż sobie wyobrażałem. Nigdy nie przyszło mi do głowy, dlaczego nigdy nie widziałem wiele żaglówki rzeczywiście żeglowania na rzece. Kilka razy przywieźliśmy naszą niebieską 14-stopa 'Nickel strony' łodzi. To był stary 1960 Runabout włókna szklanego, które kupiłem w przypadku trudności warunek 100 dolarów. Stary 40 Evinrude KM do 250 dolarów i 75 dolarów przyczepa stawia nas na wodzie. Wzięliśmy go na Halifax, część Intercoastal Waterway. Mamy spowodowane ruchem w górę iw dół, w przeszłości pałacowych i skromne domy Waterfront wszystkie obrączkowane z datą i palmy Palmetto. Nasza wielka przygoda przyszedł, kiedy wreszcie podróż z Docka Miejskiego w Daytona w dół rzeki do Ponce Inlet. To była rzeczywista podróż gdzieś gdzieś indziej. Jesteśmy związani na rozklekotanej doku na wlocie i wspiął się na szczyt w Ponce de Leon Lighthouse. Widziałem mój mały warsztat w połyskującym wody poniżej. W zamian wystawił naszą karku do Atlantyku, żeby powiedzieć, że byliśmy tam. Woda odwrócił się od brązowawy do coraz bardziej zielona. Gdy zaczęliśmy się czuć toczenia ruch pęcznieje oceanu, które rozpoczęły swoją podróż u wybrzeży północnej Afryki, rodzina wzięła szybki głos w reżyserii swojego kapitana powrót do bezpiecznych wodach rzeki.
Od czasu, że Aaron był bardzo młody, będziemy błądzić w dokach Florydzie przystani razem, mając nadzieję na spojrzenie na nieśmiałą Manatee. Ale przede wszystkim pojechaliśmy przyjrzeć się łodzi i marzyć razem z jednym abyśmy właścicielem. Napędy w Daytona i Ormond Beach były przerywane okrzykami z Aarona z "Boat na sprzedaż, tato!" Florida i rzeka jeszcze, że kuszący zapach słonej wody i ryb. Florida nadal posiada magiczne dla mnie i marzy o płynie do Południowego Pacyfiku.
Przez lata udało mi się zebrać łodzie, czy raczej projekty łodzi, ale spędził stosunkowo mało czasu żeglowania nimi. Może to stanowić zagrożenie dla marzycieli. Mam kolekcję pół tuzina łodzi w różnych etapach ruinę. Większość zostały zakupione ze snu i śpiew. Nigdy nie wydawał się być dość pieniędzy na wystawne na łodzi nowych i sailable. Były okresy, kiedy miałem więcej czasu niż pieniędzy. Następnie okresy, w których miałem ani. Ale siła marzy o łodzi wyciągnął. Mam więcej książek na łodzi niż większość bibliotek. Kupuję je stosować przy sprzedaży garażu, księgarniach używanych i sprzedaży bibliotecznych.
W 1971 w ciągu roku budowałem kadłuba na 12-metrowej łodzi o nazwie San Francisco Pelican. Jest to morze godny konstrukcja, zdolna małych rejsy dziennie wzdłuż strefy przybrzeżnej, takich jak wybrzeży ukochanej Florydzie iw trudnym zatoki takich jak San Francisco. Przeniosłem że kadłub ze mną w ciągu ostatnich trzydziestu lat do kolejnych lokali do wynajęcia i własnością. Pozostaje niedokończony, wiszące od krokwi w moim garażu ust Boathouse). Również wisi jest szesnaście powłoka wioślarstwo stopy pozostały po dwóch latach, że sprzedawane rekreacyjnych Powłoki wioślarskich niepełnym wymiarze godzin.
Mam profilowana drewniana łódź z początku 1950 roku wykonane z mahoniu warstwy z dwóch oddzielnych kabinach. Istnieje jedna stóp kwadratowy otwór powyżej linii wodnej na kwartał burcie. Fornir mahoń na pokładzie zakończyła delaminated. Ale kiedy patrzę na nią, widzę przystojnego przetarg jachtowy. Mam też klasyczny Runabout lapstrake od początku lat sześćdziesiątych. Jest to również łódź mahoń, zbudowane z lekkich desek pokrywających się i stały rygiel mahoń, na których można powiesić silnik. Wszystko musi do mnie należy zastąpić jedna trzecia z żeber i odbudować ten wypaczony pawęży. Co widzę to lśniące przywrócone Runabout nazwie "FotoBot", z którego będę fotografować jachty innych ludzi w celu wspierania mój nawyk łodzi po przejściu na emeryturę. Mała łódź Delta kosztowało mnie 35 dolarów, podczas gdy lapstrake Thompson ustawić nas z powrotem 250 dolarów. Mam homebuilt, 1930 zaprojektowany dinghy żeglarstwo z Snipe klasy, zakupiony z przyczepą do tylko 300 dolarów. Ta łódź jest w najbardziej realne etapie floatability. Ale musi swoje klejone szwy i fiberglassed i nowy lakier. Kilka lat temu kupiłem z włókna szklanego kajak, jak Tish lubi pływać kajakiem.
Moja nagroda jest jednak to, dwadzieścia trzy krążownik kieszeń stopa znany jako Bayfield 23. Ta łódź waży 3000 kilogramów i może pomieścić cztery osoby. Mam fotografię siostra żaglowca przeszłości góry lodowej. Bo łódź była stara i posiada jakąś tajemniczą ospę na zewnętrznej skórze, byłem w stanie "ukraść" tę łódkę do 1000 dolarów. Pieniądz był częścią małego spadku, który otrzymałem po śmierci ojca w sierpniu 1998 roku. Picking łódź, kupując go i holowanie to na plecach autostrady od jej domu nad jeziorem Erie były wielkie przygody dla mojego syna, Aarona i ja. W zimny dzień lodowatej styczniu załadowane wszystkie urządzenia w tylnej części mojego samochodu. Potem jakoś zmagał się z 28-metrową maszt pod ciężarówki dachu. Nazwaliśmy Tish i ostrzegła nas zegarków zimowej burzy na północnym Ohio. Nie udało nam się wyprzedzić burzę który dogonił nas w pobliżu granicy Indiana jako wybraliśmy nasz sposób na śliskiej szosie, maszt wystające pięć lub sześć metrów nad przodu iz tyłu wózka.
Przywieźliśmy Sam statek do domu pod koniec maja. Wykonywanie kopii na osiem stóp szeroki przyczepy do mojego ośmiu stóp dwóch calowy szeroki podjazd jest wyzwaniem. Spędziliśmy dzień lub dwa mycia łodzi. Ale inne obowiązki wziął mnie z dala od mojego snu. Czasami wieczorem będę siedzieć w kokpicie, paląc cygaro, sącząc piwo i wpatrując się w niebo latem. Jesienią 2000 roku Aaron i ja skonstruowałem ramkę osłaniającą zimowy i umieścić łodzi do łóżka. W grudniu 2001 roku była pokryta nadal, siedząc, jak my, żeglarze mówią: "na dysku", sen śródlądowych.
Ale w tym na początku grudnia to kolekcja kadłubów Motley wydawało mi się bardziej szaleństwo niż sen, zbiór zmiażdżonych marzeń. I już myśli przyjaciela, którego chciałbym prosić, aby pomóc Tish wyrzucać mojej kolekcji łodzi w zamian za wybór mojego księgozbioru. To na wypadek, gorszy scenariusz dla mnie może krosna wkrótce.
Jeśli kiedykolwiek czuł, że moje marzenia statkiem reprezentował bezowocne głupotę, zawsze byłem zaskoczony, że moje marzenia o podróży na świat przyszedł raczej łatwiejsze do realizacji. W 1994 roku widziałem artykułu w American Cancer Society oferując dotacji publikacji podróży do pielęgniarek, które zostały prezentujących referaty na kongresie na raka w New Delhi w Indiach. Złożyłem abstrakcyjną zajmujących się kulturą i opieki nad rakiem. Została ona przyjęta, ponieważ była moja podróż wniosku o dotację. Takie proste, ja podróżowałem po drugiej stronie świata. Po powrocie z Indii i Anglii, po zaskakującym ataku z szokiem kulturowym i bardziej poważną walkę z tyfusem, dla których byłem hospitalizowany przez dziewięć dni, byłem gotowy do podróży ponownie. Reszta jest nieoczekiwana opowieść. Jednym spotkanie prowadzi do drugiego. W ramach mojej pierwszej podróży w Indiach, dałem prezentacji pracowników w Royal Marsden Hospital w Londynie, znana na całym świecie Cancer Center. Zostałem zaproszony do powrotu w 1996 roku na zjeździe Polskiego Towarzystwa Pielęgniarek w Cancer Care. Rozmowa w holu Metropole Hotel (miejsce an lat IRA zamachu bombowego próba wcześniej) na kanale La Manche prowadzi do serii wyjazdów do Tegucigalpa, Honduras planowania raka Pielęgniarstwo kursy. Pamiętam Pearl Moore, przewodnicząca projektu pielęgniarską, że pośle mnie, mówiąc: "Nie sądzę, będzie to zbyt niebezpieczne." W 1998 roku, tydzień po śmierci mojego ojca, jadę do Amsterdamu i Jerozolimie.
Moje latynoamerykańskich projekty z kolei prowadzi do powołania Międzynarodowej Unii przeciwko (UICC) rak w Nursing komitetem projektu, który ostatecznie pozwoli mi wycieczki do Wiednia i Oslo. W urokliwym barze na świeżym powietrzu przy słynnego 19-wiecznego wiedeńskiego metra wejściem jestem zaproszony do wystąpienia w Panamie jeden z moich kolegów z Ameryki Łacińskiej. Wracam do Indii w 1999 roku, podróżując z przeszłości-prezes ONS, dr Linda Krebsa, a wykłady w serii miastach na całym subkontynencie. Kończymy naszą wycieczkę na Tata Memorial Hospital, premier Cancer Center w tej części świata. Kilka miesięcy później jestem zaangażowany w kursach pielęgniarskich w Gwatemali, Hondurasie i Abu Dhabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W lecie 2000 roku przyjąć zupełnie niespodziewaną ofertę zostania przewodniczącym na rzecz Edukacji Cancer dla Pielęgniarek Projektu w UICC. Prowadzi to do wycieczki do Genewy w grudniu, powrotu do Panamy w marcu, szybkie PAHO sponsorowany wyjazd do Trynidadu w maju, i powrót do Anglii w czerwcu. Byłem przewodniczenie kurs pielęgniarski do Kazachstanu, które odbędzie się w październiku. Ale po 11 września i działań wojskowych w Afganistanie, zaledwie 300 km na południe Kazachstanu, że kurs został przełożony. Zamach w Afganistanie rozpoczęła w dniu nasz kurs pielęgniarski było rozpocząć. W listopadzie, choć było wystarczająco bezpieczne dla mnie podróż do Lizbony na międzynarodowej konferencji, ostatniego z moich globalnych jaunts przed moim białaczki.
Przed rokiem 1994, jeśli byś zapytał mnie, czy mógłbym kiedykolwiek podróżować za granicę, to bym wątpił go (chyba, że to było na Karaiby w łodzi). Ale odwagi, by marzyć o tym, stałem się turysty. Pojechałem do Europy co najmniej dwa razy w roku. Byłem w egzotycznych krajach. Połowa moich e-maili pochodzi z zagranicy. Jestem zapoznania się z pielęgniarek, lekarzy i ministrów zdrowia z całego świata. Noszę wizytówki z adresem w Genewie. Strony z mojego paszportu były prawie pełne. To był dopiero początek nowego i ekscytującego etapu do mojej kariery pielęgniarskiej. I to też został przywieziony do gwałtownie z mojego rozpoznania agresywnej białaczki.
Gdzieś pod koniec stycznia zacząłem sobie pozwolić na sen ponownie. Chmury zniosła częściowo. Być może zaczęło się cud śniegu na tym świąteczny poranek. A jak zacząłem sobie pozwolić na sen jeszcze raz, świat wydawał się lżejszy, możliwości wydawały się bardziej osiągalne. Staram się utrzymać w perspektywie marzy, uznając efekt gojenia skupiając się na pozytywnych, w przyszłości, ale wiedząc, że wszystkie takie sny zależy powodzenie mojego ciała w jego walce o zagrody moje dzikie i mutant krwinek. Uprawnienie to zacząć marzyć ponownie jest darem. To pozwala mi podnieść się w górę i przesunąć się do przodu w kierunku celów wzniosłych i kolorowe. Pozwala odpocząć od żałoby, z rozpaczy. Biorę takich prezentów chętnie teraz i jestem serdecznie wdzięczny za nich.


















































